|
Przed 49 Rajdem Barbórka Warszawska |
|
Odbywający się 3.12.2011 w centrum Warszawy Rajd Barbórka to wydarzenie, które od lat gromadzi największą liczbę kibiców, sponsorów i mediów. Wieńczący sezon rajd, to przede wszystkim niesamowita gratka dla fanów, którzy będą mieli okazję podziwiać na ulicach stolicy najlepszych zawodników z różnych dyscyplin sportów motorowych. Wśród nich nie zabraknie Radosława Typy, który w towarzystwie Jakuba Gerbera poprowadzi Mitsubishi Lancera Evo IX.
Radek Typa : Rajd Barbórka to święto sportów motorowych w Polsce, gdzie mimo mroźnej pogody w powietrzu unosi się gorąca atmosfera. W tym miejscu i okolicznościach chciałbym podziękować za sezon moim sponsorom, bez których nie miałbym możliwości uczestniczyć w rywalizacji. Tegoroczne starty pozostawiły pewien sportowy niedosyt, dlatego dokładam wszelkich starań aby tym razem odbyło się bez przykrych niespodzianek i kibice zgromadzeni wokół warszawskich oesów mogli zobaczyć szybką a zarazem efektowną jazdę w moim wykonaniu. Mam apetyt na dobry wynik i zaspokojenie oczekiwań kibiców. Emocji nie zabraknie na pewno! Start załogi Radek Typa / Jakub Gerber wspierają : Tedex WRC, Makita, Warmiński Bank Spółdzielczy, Eltex, Warmia Mazury, miasto i gmina Orneta, Akademia Bezpiecznej Jazdy X-Drive, Atrom.
|
|
Przez cały Rajd wałczyliśmy o to, żeby dostać się na ulice Karową. Po pierwszych trzech oesach czasy, które uzyskaliśmy były satysfakcjonujące i pozwoliły nam objąć 13 miejsce w generalce. Lokata umożliwiła nam start w najbardziej prestiżowym odcinku, dlatego nigdy bym się nie spodziewał, że trzynastka może okazać się dla nas pechowa. Na starcie na ul. Karowej byliśmy pełni optymizmu – w momencie odliczania ostatnich 5 sekund buchał przy nas ogień, który dodatkowo podgrzewał atmosferę. Chwile później przeniesienie bardzo dużej mocy na koła spowodowało ukręcenie półosi i już wiedziałem, że nie uda się nam ukończyć odcinka. Nie pozostało nam więc nic innego jak wysiąść z Kubą z auta i oddać ukłon w stronę sponsorów i kibiców, którzy dopingowali nas do samego końca. |
|
Emocjonujące Grand Prix Olsztyna |
|
Start w 5 samochodowym Grand Prix Olsztyna Inka Cup 2011 był dla Radosława Typy ostatnim w tym sezonie. Kibice zgromadzeni wokół trasach przebiegających na ulicy Nowowiejskiego i Konopnickiej mogli podziwiać naprawdę dobrą i widowiskową jazdę kierowcy, któremu tym razem na prawym fotelu towarzyszył kolega Paweł Kowalewski. Załoga uzyskała najlepszy czas w obu przejazdach jednak protest zgłoszony przez jednego z rywali spowodował, ze Radek i Paweł ostatecznie zajęli 2 miejsce. Poprzez spór, którego powodem było potrącenie przez Typę szykany, zawody nabrały rozgłosu i wywołały mnóstwo sporów i dyskusji.
Radek Typa: Nie chciałbym komentować zaistniałej sytuacji. Jestem zwolennikiem czystego, sportowego współzawodnictwa i wołałbym żeby zwycięzca był wyłaniany na odcinkach, a nie przy tzw. zielonym stoliku. To był dla mnie ostatni start w tym sezonie, którym chciałem podziękować przede wszystkim lokalnym kibicom i sponsorom. Moim pilotem był kolega, który dotychczas miał okazje uczestnictwa w rajdach wyłącznie jako kibic– mam nadzieję, że jazda na prawym fotelu sprawiła mu niezłą frajdę ;) Sędziowie po długich dyskusjach ostatecznie zdecydowali, że należy nam się drugie miejsce. Podczas odbierania nagród zdecydowałem, że swój puchar przekaże Michałowi Genstwie, który mimo tego, że jechał fiatem 126p uzyskał 3 czas w klasie Oldtimer.
Michał, mam nadzieję, że już niebawem będziemy mieli okazję wspólnie rywalizować na odcinkach RSMP! |
|
Rajdowe zmagania na trasach 68 Rajdu Polski dostarczyły kibicom niezapomnianych wrażeń. Do samego końca można było obserwować zaciętą rywalizację o każdą sekundę. Niesamowity pech spowodował, że wśród zawodników walczących o zwycięstwo zabrakło Radka Typy. Powodem wykluczenia z niedzielnych zmaganiach była awaria silnika, która zaskoczyła załogę na dojazdówce do pierwszego oesu.
Radek Typa: Tak na prawdę brakuje mi słów, żeby opisać zaistniałą sytuację. Plan na pierwszy dzień udało nam się zrealizować w stu procentach. Strategia zespołu opierała się na eliminacji zbędnego ryzyka, utrzymaniu szybkiego tempa i osiągnięciu czołowej pozycji w grupie „N”. Do niedzielnych zmagań czułem się bardzo dobrze przygotowany. Cały czas byłem mocno skoncentrowany i skupiony. Miałem wrażenie że będzie to dla nas dobry dzień. Niestety tuż po porannym serwisie, na dojazdówce do 1 odcinka specjalnego zgasł silnik i mieliśmy kłopoty z ponownym uruchomieniem samochodu. Okazało się że nie ma ciśnienia na 4 cylindrze co uniemożliwiło dalsze starty. Jest mi przykro bo nie zawiniłem w żaden sposób w tej sytuacji a szanse na dobry wynik straciłem nie stając nawet do rywalizacji. Kolejny raz w tym sezonie przegraliśmy z pechem.
Start załogi Radek Typa/Jakub Gerber w 68 Rajdzie Polski wspierali: Tedex WRC, Makita, JBB, Eltex, Atrom, Bosma, Warmia Mazury, miasto i gmina Orneta, Akademia Bezpiecznej Jazdy X-Drive.
|
|
Radek po 1 etapie Rajdu Polski |
|
Radek Typa: - Lepiej, okazało się, że ta moja przewrotka przy dużej prędkości coś tam zostawiła. Nie byłem zadowolony z czasów, w zespole miałem przykaz, żeby dojechać do mety całym samochodem, bez względu na którym miejscu. Jechaliśmy bardzo czysto, nie ryzykując w żadnych miejscach, jest duży zapas, ale muszę jechać bezpiecznie. Okazało się, że Rajd Polski jest tak trudnym rajdem, ze ta taktyka się opłaciła, prowadzimy w grupie N. Mam nadzieję, że dostaniemy na drugi dzień więcej swobody, będę mógł podróżować po odcinkach szybszym tempem. Nie ukrywam, że nie mam do końca satysfakcji z osiąganych czasów. |
|
Wielki sprawdzian przed własnymi kibicami |
|
W najbliższy weekend mazurskie Mikołajki staną się rajdową stolicą Polski. W piątek 23 września oficjalnie rozpocznie się tam 68 Rajd Polski. Wśród europejskiej i krajowej czołówki na przepięknych i piekielnie trudnych szutrowych trasach nie zabraknie załogi Radek Typa / Jakub Gerber. Ornecki kierowca zasiądzie w dobrze sobie znanym Mitsubishi Lancerze Evo IX ze stajni Zbyszka Steca. Jak już wielokrotnie powtarzał Radek będzie to dla niego najważniejszy start w sezonie 2011. Po doskonałym II miejscu w grupie N w zeszłorocznym Rajdzie Polski na pewno i w tym roku Radek Typa postara się sprawić miłą niespodziankę sobie i ogromnej liczbie swoich kibiców. Obecność doświadczonego pilota oraz solidne przygotowanie przed rajdem może tylko pomóc w zrealizowaniu założonego celu.
Radek Typa: Z niecierpliwością czekam na start. Jest to moja domowa impreza oraz mój ulubiony rajd. Aby dobrze się przygotować do rywalizacji na trasach wokół Mikołajek zrezygnowałem ze startu w jednej asfaltowej eliminacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Pojechałem w zamian 2 mniejsze rajdy szutrowe. W zeszłym roku zrobiłem w Rajdzie Polski świetny wynik i mam apetyt na to aby go w tym roku poprawić. Zrobimy wszystko co w naszej mocy aby nam się to udało. Na pewno nie będzie to łatwe patrząc na listę startową.
Podczas startu w rajdzie Warmińskim dość poważnie uszkodziłem samochód. Na 5 odcinku specjalnym, około kilometr przed metą, po dość dużej hopie, nasz samochód źle wylądował i opuścił drogę. Uderzyliśmy w pień drzewa i skończyło się dachowaniem. Niestety była to dla mnie bardzo przykra lekcja. Mam nadzieję że wyciągnąłem z niej odpowiednie wnioski. Dla mojego zespołu to był bardzo ciężki tydzień. Mechanikom ze Stec RalliArt udało się przygotować samochód do startu i bardzo im za to dziękuję. Po raz kolejny pokazali że są profesjonalistami w tym co robią ale to przede wszystkim świetni ludzie.
Start załogi Radek Typa / Jakub Gerber wspierają : Tedex WRC, Makita, JBB, Eltex, Atrom, Bosma, Warmia Mazury, miasto i gmina Orneta, Akademia Bezpiecznej Jazdy X-Drive.
|
|
Kolejny etap przygotowań do Rajdu Polski |
|
Radek Typa po raz kolejny w tym sezonie wystartuje w szutrowym rajdzie przed lokalnymi kibicami. Okazją do tego będzie rozgrywany na podolsztyńskich trasach 14 Rajd Warmiński. Udział w imprezie stanowi kolejny etap przygotowań orneckiego kierowcy do najważniejszej imprezy rajdowej w kraju – 68 Rajdu Polski. Na prawym fotelu Mitsubishi Lancera Evo IX zasiądzie po raz drugi utytułowany pilot Jakub Gerber. Załogę w tym samym składzie zobaczymy także tydzień później w Mikołajkach. Rajd Warmiński zostanie poprzedzony efektownym prologiem na stadionie OKS 1945, gdzie zawodnicy będą musieli pokonać cztery asfaltowe okrążenia.
Radek Typa: Jak zwykle nie mogę doczekać się startu. Nie ukrywam, że po dobrym występie w Braniewie podczas Rajdu Kormoran mam apetyt na niezły wynik. Chociaż start w Rajdzie Warmińskim traktuję treningowo zależy mi aby odcinki specjalne pokonywać w jak najszybszym tempie. Tylko w taki sposób jestem w stanie dobrze przygotować się do najważniejszej dla mnie imprezy rajdowej w tym sezonie. Oczywiście nie będę podejmował zbędnego ryzyka ponieważ nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek uszkodzenie samochodu na zaledwie tydzień przed Rajdem Polski. Musimy też wykonać ogromnie ważną pracę nad ustawieniem zawieszenia aby w Mikołajkach skoncentrować się nad walką z rywalami, a nie z samochodem.
Start załogi Radek Typa / Jakub Gerber wspierają : Tedex, Makita, Eltex, Atrom, Bosma, Warmia Mazury, miasto i gmina Orneta, Akademia Bezpiecznej Jazdy X-Drive
|
|
Radek Typa zakończył zmagania w Rajdzie Kormoran na drugim miejscu klasyfikacji generalnej. Od zwycięstwa załogę Radek Typa/ Daniel Siatkowski dzieliło niespełna 7 sekund. Na pierwszej pętli ornecianin stracił do prowadzącego jedynie sekundę, co zapowiadało doskonałe widowisko sportowe. Szybka i bezbłędna jazda przynosiła załodze doskonałe czasy a kibicom dostarczała niesamowitych wrażeń. Mimo, iż były to pierwsze w tym sezonie zawody szutrowe Typy, udało mu się zapisać na swoje konto dwa oesowe zwycięstwa.
Radek Typa: start w Kormoranie potraktowaliśmy treningowo. Jestem tym bardziej zadowolony ponieważ udawało się wygrywać odcinki specjalne mimo iż jechaliśmy ze sporą rezerwą. W żadnym momencie nie przekroczyliśmy marginesu błędu. Myślę że to dobra prognoza przed zbliżającym się Rajdem Polski. W ramach przygotowań planujemy pojechać jeszcze szutrowy Rajd Warmiński.
Start załogi Radek Typa / Daniel Siatkowski wspierali: Makita, Tedex, Eltex, Bosma, Atrom, Warmia i Mazury, miasto i gmina Orneta, X-Drive Akademia Bezpiecznej Jazdy |
|
Kormoran zamiast Dolnośląskiego |
|
Radek Typa zmienia plany startów w tegorocznym cyklu RSMP. Zamiast zapowiadanego wcześniej Rajdu Dolnośląskiego orneckiego kierowcę zobaczymy w dniach 27-28.08.2011 na odcinkach specjalnych Rajdu Kormoran . Rozgrywany po nawierzchniach szutrowych w okolicach Braniewa rajd składa się z 6 odcinków specjalnych o łącznej długości 67,00 km oesowych. Radek wystartuje dobrze sobie znanym samochodem Mitsubishi Lancerem Evo IX ze stajni Stec RalliArt. Start do rajdu poprzedzi widowiskowy prolog który rozegrany zostanie w sobotę o godzinie 18.00 po ulicach Braniewa. Na prologu ulicznym oraz na trasie rajdu kibice będą mogli zobaczyć także samochody z Akademii Bezpiecznej Jazdy Radka Typy jako samochody funkcyjne z literami "A", "B" i "C"
Radek Typa: Zmiana planów na ten sezon nastąpiła tak na prawdę w ostatniej chwili. Bardzo zależy mi na dobrym starcie w zbliżających się mistrzostwach Europy w Mikołajkach - 68 Rajdzie Polski. To dla mojego zespołu bardzo ważny rajd, szczególnie że JEST rozgrywany praktycznie pod domem. W zeszłym roku zrobiliśmy tam rewelacyjny wynik i chcielibyśmy przynajmniej go powtórzyć. Bez przejechania co najmniej 200 kilometrów podczas przygotowania do takiego startu nie bylibyśmy w stanie powalczyć w Mikołajkach dlatego zamieniliśmy start w rajdzie asfaltowym na rajd o nawierzchni luźnej. Prawdopodobnie nie zabraknie nas także w Olsztynie podczas startu w Rajdzie Warmińskim.
Chciałbym także podziękować moim sponsorom, którzy wspierają nas w tym sezonie. Firmom Tedex, Makita, Eltex, Bosma, Warmia-Mazury, Atrom, miasto i gmina Orneta |
|
Radek Typa / Jakub Gerber po rajdzie Rzeszowskim |
|
20 Rajd Rzeszowski niestety po raz kolejny nie okazał się udany dla orneckiego kierowcy Radosława Typy. Po pierwszym dniu zmagając się z kłopotami technicznymi załoga Radek Typa/Jakub Gerber zajęła 2 miejsce w grupie N i 10 w klasyfikacji generalnej rajdu. Kiedy przed startem do drugiego dnia rajdu mechanicy usunęli awarię w Mitsubishi Lancerze Evo IX wydawało się że kibice mogą liczyć na szybką jazdę Radka. Niestety na 8 odcinku specjalnym samochód przy bardzo niewielkiej prędkości opuścił drogę w takim miejscu że nie udało się na nią powrócić. Był to koniec szans na dobry wynik na podkarpaciu.
Radek Typa: Bardzo chcieliśmy pokazać się z dobrej strony w Rzeszowie. Był to pierwszy wspólny start na rajdowych trasach załogi w takim składzie. Zdawaliśmy sobie sprawę że potrzebujemy trochę czasu na zgranie się aby szybko podróżować na odcinkach specjalnych. Niestety od samego początku przyszło nam się zmagać z awariami technicznymi naszej rajdówki . Po pierwszym dniu mechanicy na strefie serwisowej wykonali kawał dobrej roboty. Wymieniony został dyferencjał i mieliśmy nadzieję że już wszystko zagra. Drugiego dnia od samego początku nie mogłem złapać dobrego rytmu. Nie byłem zadowolony ze swojej jazdy i osiąganych czasów. W konsekwencji tego na odcinku Izdebki popełniłem błąd. Na jednym z zakrętów zsunęliśmy się poza drogę przy bardzo niewielkiej prędkości. Samochód tak niefortunnie stanął że mimo iż nie było w nim uszkodzeń nie było szans na powrócenie na trasę rajdu. Dodatkowo jedna z jadących za nami załóg również wypadła w tym miejscu i uderzyła w nasze auto. Dla nas był to koniec rajdu.
Załogę Radek Typa / Jakub Gerber podczas startu w 20 Rajdzie Rzeszowskim wspierali : Tedex WRC, Makita, Warmia-Mazury, miasto i gmina Orneta, Bosma, Eltexx, X-Drive Akademia Bezpiecznej Jazdy, Atrom, |
|
I etap 20 Rajdu Rzeszowskiego zakończony |
|
Na 2 miejscu w grupie "N" i 10 w klasyfikacji generalnej Rajdu Rzeszowskiego zakończyła zmagania pierwszego dnia załoga Radek Typa / Jakub Gerber. Mimo że pogoda dopisała to tak jak można było się spodziewać podkarpackie odcinki specjalne sprawiały zawodnikom wiele trudności. Dla orneckiego kierowcy dodatkowym problemem były problemy techniczne samochodu z którymi zmagał się niemalże przez cały dzień. Zaczęło się od złapanego "kapcia" na I odcinku specjalnym "Blizianka".
Radek Typa: To już chyba stało się tradycją że Rajd Rzeszowski zawsze stanowi najtrudniejszą rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Mam na myśli nie tylko ciężkie technicznie, szybkie i bardzo wąskie odcinki specjalne ale także kłopoty techniczne jakie nas spotykają w Rzeszowie. Dzisiaj tak naprawdę bez problemów przejechaliśmy tylko jeden odcinek specjalny. Wtedy było widać jakie jest nasze rzeczywiste tempo. Wygraliśmy ten odcinek w grupie "N". Od początku drugiej pętli mieliśmy problemy z przeniesieniem napędu i zakończyło się to wymianą dyferencjału. Chłopaki spisali się świetnie i za to im wielkie dzięki. Niestety nie był to koniec naszych kłopotów. Na odcinku specjalnym wokół galerii Nowy Świat mieliśmy kolejne kłopoty, tym razem z paliwem. Mam nadzieję że limit pecha na ten rajd już wyczerpaliśmy i jutro będzie już wszystko w jak najlepszym porządku.
|
|
Radek Typa przed 20 Rajdem Rzeszowskim |
|
Po raz drugi w tym sezonie olsztyński kierowca rajdowy Radek Typa zasiądzie za kierownicą Mitsubishi Lancera Evo IX. Okazją do zmierzenia się z najlepszymi kierowcami w naszym kraju będzie 4 runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski -Rajd Rzeszowski.
Podkarpacki rajd rozgrywany w dniach 04-06.08.2011 należy do jednego z trudniejszych w całym cyklu. Poprzednie starty na rzeszowskich OS-ach w wykonaniu Radka Typa bywały zupełnie różne - od awarii samochodu po zwycięstwo w pucharze citroena.
Radek Typa: Dla mojego zespołu to dopiero drugi występ w tegorocznym cyklu RSMP, dlatego z niecierpliwością odliczam dni do startu. Dosyć długą przerwę między kolejnymi rajdami starałem się wypełnić na przygotowaniach do kolejnych zmagań. Mam za sobą treningi na torze kartingowym oraz na wyścigowym Torze w Poznaniu. Mimo tego, że jadę samochodem grupy N4 postaram się powalczyć o jak najwyższą pozycję w generalce. Istotna jest także zmiana, która zaszła w naszym zespole w ostatnim czasie. Andrzeja Obrębowskiego, gościnnie występującego u mojego boku na Rajdzie Karkonoskim, zastąpi znany chociażby z występów z Robertem Kubicą - Jakub Gerber. Kuba to bardzo doświadczony i utytułowany pilot, mam więc wielką nadzieję że szybko się do siebie dopasujemy i od rajdu Rzeszowskiego na stałe zasiądzie on na prawym fotelu naszego Lancera. Samochód ponownie przygotuje nam stajnia Zbyszka Steca a ze strony sponsorskiej wspierać nas będą : Tedex WRC, Makita, Warmia-Mazury, Eltexx, miasto i gmina Orneta, Atrom oraz "X-Drive" Akademia Bezpiecznej Jazdy. |
|
Radek po Rajdzie Karkonoskim |
|
Dwa dni nadziei, dobrej jazdy i dużego pecha – tak można podsumować start Radosława Typy w Rajdzie Karkonoskim. Zawodnik po krótkiej przerwie powrócił na trasy Mistrzostw Polski i w tym roku będzie startował we wszystkich kolejnych rundach do końca sezonu. Niestety inauguracja w jego wykonaniu była wyjątkowo pechowa. Pierwszego dnia rajdu już na drugim Odcinku Specjalnym tuż przed maskę pędzącej rajdówki wyskoczyła z lasu sarna. Uderzenie skończyło się tragicznie dla zwierzęcia, uszkodzenia chłodnicy uniemożliwiły kontynuowanie jazdy. Drugiego dnia załoga skorzystała z systemu SuperRally.
Czasy na poszczególnych OSach były bardzo dobre, Radek zajmował miejsca w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej, na jedynym z odcinków uzyskał piąty czas. Niestety na kolejnym OSie awarii uległ system przeniesienia napędu. Był to koniec marzeń o walce. Załoga została sklasyfikowana poprzez system Super Rally na odległej pozycji.
Radek Typa: Wiązałem z tym rajdem duże nadzieje więc nie mam najlepszego humoru. Zależało mi na tym aby pojeździć i jak najlepiej poznać możliwości samochodu na asfalcie. Są one duże jak pokazały czasy drugiego dnia. Piąty wynik na jednym z OSów pozwala pozytywnie patrzeć w przyszłość. Oba zdarzenia zarówno pierwszego jak i drugiego dnia nastąpiły bez mojej winy więc odczytuję to jako całkowite wykorzystanie limitu pecha. Mam nadzieję, że od następnych rajdów będzie lepiej. Dziękuję oczywiście moim sponsorom- firmom Tedex, Primavera, Makita, Warmia i Mazury, Eltex, miastu Orneta, Atrom. |
|
Po 1 etapie - Spotkanie z sarną |
|
Pierwszy dzień Rajdu Karkonoskiego dostarczył nam wielu emocji i wspaniałej walki na ułamki sekund. Niestety załoga Radosław Typa / Andrzej Obrębowski nie mogła uczestniczyć w rywalizacji do samego końca. Zderzenie samochodu z sarną uniemożliwiło dalszą jazdę i załoga musiała wycofać się z pierwszego dnia rajdu. Zawodnicy powrócą jednak do rywalizacji drugiego dnia zawodów dzięki systemowi SupeRally.
Radek Typa: Jechało nam się fantastycznie, niestety na drugim odcinku spotkał nas pech. Przy prędkości około 150 km/h uderzyliśmy w sarnę i mieliśmy trochę problemów aby znaleźć się z powrotem na drodze. Niestety uszkodzona chłodnica wody w naszym samochodzie uniemożliwiła kontynuowanie jazdy. Jutro skorzystamy z systemu SupeRally i wystartujemy w drugim etapie. Mam nadzieję, że przydział pecha na ten rajd został wyczerpany.
Zapraszamy wszystkich do bezpiecznego kibicowania! Do zobaczenia na mecie. |
|
Witamy serdecznie na naszej nowej stronie internetowej! Zapraszamy do częstych odwiedzin naszej strony! Znajdą tu Państwo aktualne informacje z życia zespołu Radek Typa Rally Team.

|
|
Od Rajdu Karkonoskiego na trasy Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski wraca Radosław Typa. Kierowca z Ornety będzie jeździł do końca sezonu Mitsubishi Lancerem EVO IX. W najbliższej imprezie jego pilotem będzie Andrzej Obrębowski. Radek nie może już doczekać się startu w Karkonoszach.
Radek Typa: Rok temu mało było mnie na OSach, nie było też Rajdu Karkonoskiego. Teraz wracam ja i mój ulubiony rajd. To dzięki sponsorom, którzy rozumieją potęgę marketingową motorsportu. Pojadę Lancerem EVO IX ze stajni Zbigniewa Steca. Rok temu jeździłem tym autem po szutrach i byłem zachwycony. Pierwsze asfaltowe kilometry poświęcę na naukę, ale mam nadzieję, że nie będziemy się wieźć. Miło mi, że w natłoku obowiązków Andrzej znalazł czas żeby ze mną pojechać. Chciałbym i jemu i kibicom dostarczyć jak najlepszych wrażeń. Oczywiście dziękuję moim sponsorom , firmom Tedex, Primavera, Makita, Warmia i Mazury, Eltex, miastu Orneta, Atrom. |
|
Cud natury na cudownej ulicy |
|
Na 12 miejscu w klasyfikacji generalnej ukończyli 47 Rajd Barbórka Radek Typa i Maciej Wisławski. Załoga Primavera Radex Rally Team bez żadnych przygód i nieplanowanych atrakcji przejechała 6 odcinków specjalnych i zakwalifikowała się do kultowego odcinka „Karowa”. Radek i Maciek od początku byli zachwyceni atmosferą na rajdzie. Pozytywnie zaskoczyło ich to jak wielu kibiców stanęło przy trasie i jak wielu z nich przyjechało na rajd z Warmii i Mazur. Start ten był dedykowany właśnie wszystkim sympatykom zespołu oraz sponsorom, bez tych dwóch grup sport rajdowy nie mógłby istnieć. Wśród sponsorów na Rajdzie Barbórka pojawił się jeden szczególny – na samochodzie Radka i Maćka można było zobaczyć zielony napis www.mazurycudnatury.org. Obaj zawodnicy liczą, że każdy kibic rajdowy poprze kandydaturę krainy wielkich jezior w plebiscycie.
Radek Typa: „Mazury to cud natury, a Karowa to cudowne rajdowe miejsce. Fajnie było zaprezentować nasze mazurskie hasło właśnie w tym miejscu. Swoją jazdą chciałem podziękować kibicom i sponsorom. Dodatkową, nieplanowaną atrakcją było uszkodzenie felgi przez co Lancer sam z siebie chciał jechać bokiem i widowiskowo. Sama Barbórka to trudny i specyficzny rajd. Z jednej strony każdy chce się pokazać i na przykład ładnie skoczyć na mostku, z drugiej strony bardzo łatwo chęć imponowania kibicom można przypłacić uszkodzeniem auta. Mam nadzieję, że nasza jazda się podobała. Dziękuję za gorący doping, Maćkowi i mojemu zespołowi dziękuję za sezon. Na Barbórce wspierali nas: Primavera, Makita, Unimil, Vitabri Giant, samorząd Ornety i oczywiście samorząd Warmii i Mazur. Do zobaczenia w przyszłym sezonie i pamiętajcie: Mazury – cud natury.” |
|
Są rajdy bardziej lub mniej lubiane przez zawodników i kibiców, ta impreza jest pozytywnie kojarzona przez wszystkich. W najbliższą sobotę Primavera Radex Rally Team wystartuje w 47 Rajdzie Barbórka Kryterium Asów. Radek Typa i Maciek Wisławski pojadą dobrze znanym Mitsubishi Lancerem EVO X. Dzięki liberalnemu regulaminowi technicznemu samochody na Barbórce nie mają zwężek ograniczających moc i silnik Lancera może wykrzesać z siebie nawet 400 koni mechanicznych! Na samochodzie Radka pojawi się hasło Mazury Cud Natury – promujące kandydaturę Krainy Wielkich Jezior do tytułu kolejnego cudu natury. W plebiscycie wśród kandydatur z całego świata znalazły się również Wielkie Jeziora Mazurskie – region doskonale znany fanom rajdów.
RADEK TYPA: - Tym rajdem chcę podziękować sponsorom i kibicom za to, że są z nami na dobre i na złe. Od lat dzięki regulaminowi na Barbórce można poszaleć mocnymi autami. Liczę, że mój Lancer pozwoli mi na nawiązanie walki z potworami. Liczę też, że kibice będą mieli dużo radości z oglądania naszych przejazdów. Zapraszam wszystkich na trasę Barbórki, zapraszam też na stronę www.mazurycudnatury.org - tam dowiecie się, co zrobić, aby znany z Rajdu Polski region został cudem natury. Będziecie też mogli oddać swój głos na nasz ulubiony region w stanowisku serwisowym Primavera Radex Rally Team. Za współpracę w sezonie dziękuje oczywiście Primaverze, Makicie, Unimilowi, Vitabri, władzom województwa i Ornety oraz Radexowi.
MACIEK WISŁAWSKI: - Barbórka to specyficzny, trudny rajd. Mam nadzieję, że Radek wykorzysta swoje doświadczenie i pojedzie go mądrze. Wierzę, że prawdziwi kibice docenią szybkie i efektowne przejazdy bez konieczności kręcenia kilku bączków w jednym miejscu. |
|
7 miejsce w generalce i 3 w grupie N to wynik załogi Primavera Radex Rally Team w Rajdzie Orlen. Radek Typa i Ryszard Ciupka ukończyli szutrową imprezę bez większych kłopotów. Zdecydowanie bardziej udany był drugi dzień rajdu gdy Radek odnalazł odpowiednie tempo jazdy. Jak sam przyznawał nie za bardzo odpowiadała mu charakterystyka specyficznych szutrów:
Radek Typa: „Po pierwszym dniu nie byłem zadowolony ze swojej jazdy. W szybkich partiach, gdzie miejscami jechaliśmy ponad 190 na godzinę starałem się nie odpuszczać, natomiast dużo traciliśmy na wolnych zakrętach i nawrotach. Drugiego dnia lepiej dogadywałem się z moim Lancerem więc rezultaty były lepsze. Mam świadomość, że miejsce na pudle w grupie N to efekt pecha Kajtka. Liczę, że kolejne doświadczenia pomogą mi w tym abym w pełni wykorzystywał możliwości samochodu i walczył z kolegami z czołówki grupy N jak równy z równym. Słowa uznania należą się Rysiowi Ciupce, który złapał jakąś infekcję i przez całą imprezę dyktował z bolącym gardłem. Zużywał też niesamowite ilości chustek ale jako pilot spisał się doskonale. Dziękuję moim kibicom, którzy licznie przyjechali z Warmii. Dziękuję też oczywiście sponsorom, czyli Primaverze, Makicie, Unimilowi, Vitabri, Mitsubishi Motors Poland, Radexowi, samorządom województwa i Ornety, Furman Sezam, Rental-Sky, Anda.” |
|
Bryan ma profesorskie podejście |
|
Ryszard Ciupka zastąpi Macieja Wisławskiego na prawym fotelu rajdówki Radka Typy w czasie Rajdu Orlen. „Wiślak” nie mógł wystartować w przedostatniej rundzie mistrzostw ponieważ startuje w tym czasie za oceanem u boku Andy Mancina. Zespół Primavera Radex Rally Team trzyma kciuki za Andiego i Maćka, a jednocześnie przygotowuje się do Rajdu Orlen. Radek testował na szutrze EVO X wspólnie z Bryanem Bouffierem. Po kilkunastu kilometrach przejechanych za kierownicą rajdówki ze stajni Pawła Dytko aktualny Mistrz Polski przekazał kierowcy Primavery kilka uwag dotyczących prowadzenia tego samochodu.
Radek Typa: - Bardzo się cieszę, że dzięki pomocy chłopaków z Dytko Sport miałem okazję pojeździć z Bryanem. Mimo młodego wieku ma on profesorskie podejście do jazdy samochodem. Już po kilku przejazdach dowiedziałem się od niego wielu ciekawych rzeczy. Nawet jeśli ta wiedza nie zaprocentuje od razu na Orlenie, to na pewno przyda się w przyszłości.
- Co do samego rajdu to te specyficzne szutry trzeba pojechać mądrze, ale i szybko. System dwudniowej punktacji sprawia, że do końca trzeba się starać.
Dziękuję Rysiowi, że zgodził się zastąpić Wiślaka i jednocześnie trzymamy kciuki za naszych przyjaciół walczących w USA. Poza zmianą pilota nasz zespół jedzie w dobrze znanym składzie; Primavera, Unimil, Makita, Mitsubishi Motors Poland, Vitabri, Radex, Warmia i Mazury oraz Orneta. |
|